Coaching

Uroki remontu

remontZastanawiało mnie wiele razy, gdy znajomi opowiadali o swoich przykrych doświadczeniach związanych z remontami – co stoi za tym, że mimo iż mamy dostęp do nowych technologii, produktów z najwyższej półki, to historie o remontach nadal przypominają stare filmy Barei. No i doświadczyłam na sobie i stało się jasne. Dziś nie mam już złudzeń, że następny remont dopiero wtedy, jak już nie będzie wyjścia i woda na głowę mi się będzie lała. A za znajomymi łączę się w bólu i opowiadamy sobie historie o remontach w ramach dowcipów.

Zaczęło się od Pana projektanta, który spędził ze mną 2 godziny na gruntownym omawianiu moich marzeń, oglądaniu zdjęć i przykładów różnych rozwiązań. Projekt, który przysłał po 2 tygodniach niestety chyba był odpowiedzią na potrzeby innego Klienta, bo nijak nie zawierał tego – co było dla mnie ważne i kluczowe. To nic, że trzeba było wg. projektu wejść do wanny – by otworzyć okno, stać tyłem do okna korzystając z lustra i umywalki – no bo w końcu po co komu okno w łazience. Do tego wszystko w kolorystyce przypominającej bardziej salę operacyjną, niż ciepłe i domowe pomieszczenie. Komentarz pana: wszystko jest zgodne ze sztuką. Jak zapytałam czyją sztuką? Nie otrzymałam odpowiedzi.

Potem przyszedł czas na ekipę. Oczywiście ekipa polecona przez znajomą Klientkę,  bo któż dziś odważy się zatrudnić fachowca z ulicy. Do dziś zachodzę jednak w głowę z jakiego powodu była ta rekomendacja, bowiem współpraca z panem „fachowcem” okazała się być jednym wielkim koszmarem i jednocześnie historią na ten wpis. (więcej…)

Prawda o sobie

prawda o sobieJak ważne jest – by znać siebie i mieć o sobie prawdziwe informacje nie jeden z nas się w życiu przekonał. Niestety nie zawsze i nie każdy jest otwarty na przyglądanie się sobie, weryfikowanie tej wiedzy, czy pozyskiwanie informacji zwrotnej lub też czytanie sygnałów ze środowiska zewnętrznego (rodzina, zespół, partner, znajomi, przypadkowi ludzie).

Zostałam zaproszona na casting na coacha do pani manager, o której wcześniej otrzymałam informacje, że: stosuje microzarządzanie w stosunku do swoich pracowników, jest mało elastyczna w reagowaniu na zmiany i oczekiwania ludzi, kieruje się brakiem zaufania do innych i nie jest postrzegana przez Zarząd jako osoba wiarygodna i profesjonalna. To więc były wstępne oczekiwania ze strony Organizacji, której zależało aby nastąpiły zmiany w tych obszarach. Ponieważ rola owej pani manager w strukturach ma charakter strategiczny a osoba ta wiele razy dostała już sygnały werbalne (ocena 360, spotkania z przełożonym, codzienne rozmowy z pracownikami przy okazji wspólnych zadań) i niewerbalne – że czegoś jest za dużo w jej zachowaniach, a czegoś za mało – to wydawałoby się, że do naszej rozmowy będzie przygotowana i miała przemyślane różne kwestie.

Pani rozpoczęła spotkanie ze stwierdzeniem że sama nie wie nad czym mogłaby pracować i co z nią jest nie tak. (więcej…)

Chaos w środku, chaos w otoczeniu

chaos2Niektórzy zatwardziali przeciwnicy teorii typów osobowości porównują model MBTI do horoskopu. Przy horoskopach każdy znajdzie coś dobrego dla siebie bo pisane są na takim poziomie ogólności. Przy opisach  typów osobowości mamy podobieństwa i różnice między typami, stoi za tym konkretna teoria, badania i analizy. Na każdego człowieka warto patrzeć indywidualnie i pod jego kątem przyglądać się nie tylko potencjałowi ale i ograniczeniom. Badać wpływ środowiska, stopień wykorzystywania potencjału.

Bywają tez ogólne zjawiska w które wpisują się grupy typów i dziś właśnie o tym. Obserwuje ostatnio w związku z projektami u różnych Klientów zjawisko chaosu, które niestety destrukcyjnie wpływa nie tylko na poziom współpracy w zespole, porozumienia, sposób radzenia sobie z konfliktami, budowanie zaufania miedzy ludźmi ale też i na wyniki, a wiec efektywność pracy.

Słyszę często skargi od Managerów na ich przełożonych, którzy przez to, że nie pracują nad sobą; żyją pod wpływem chwili lub sytuacji, które się dzieją; nie mają oparcia w sobie, brakuje im planowania i konsekwencji w działaniu, bez odpowiedniej komunikacji wprowadzają nagłe zwroty akcji we wspólnej pracy pod wpływem impulsów – tworzą w ten sposób stresujące warunki pracy dla swoich podwładnych, są źródłem frustracji, nie pozwalają ludziom wykonywać pracy – do której ich zatrudnili.

Oto kilka komentarzy o takich właśnie Szefach: (więcej…)

Co z tym wizerunkiem

KopaczMiało być tak pięknie, a wyszło jak mamy. Czytam w mediach, że Pani Premier ciągle ratuje swój wizerunek. Tylko po co go ratować – skoro można od początku zadbać o niego obejmując dane stanowisko/ funkcję państwową. Warto przypomnieć, że na wizerunek istotny wpływ ma wiarygodność osoby i z nim wiążą się: uczciwość, spójność w tym co się mówi i robi, odwaga i gotowość do postępowania zgodnie z przekonaniami i wartościami, czytelne intencje i motywy, świadomość swoich talentów i ograniczeń, umiejętności życia z ludźmi, wiedza merytoryczna, różnorodność w stylu działania i umiejętność dopasowywania się do sytuacji, historia dokonań zawodowych, zdolności realizowania kolejnych wyzwań, dotrzymywanie zobowiązań. Poza tym duże znaczenie mają też wygląd i sposób komunikacji (werbalnej i niewerbalnej).

No ale wróćmy do ratowania wizerunku Pani Premier (typ osobowości ISFJ).

Zaczęło się od przemówienia w trakcie którego podkreślała wiele razy że jest kobietą, że rodzina jest dla Niej ważna i obiecała w razie wojny schować się z nią w domu, wspomniała też o tym że będzie rozliczać z zaangażowania członków rządu (szkoda że nie za efekty podejmowanych działań), myliła funkcje i nazwiska, obiecała tyle – że zabrakło miejsce na strategię/ wizję rządów zarówno w kraju jak i zagranicą. No i to trzymanie 2 polityków za ręce, którzy mieli ze sobą nawiązać miłą współpracę …Potem Pan Tusk wspomniał w wywiadzie, że po tym wystąpieniu Pani Premier była załamana. Ciekawe czy swoim brakiem przygotowania tego przemówienia, czy może niezrealizowaniem planu – jaki ktoś dla Niej napisał. (więcej…)

Szufladkowanie ludzi

Praca z ludźmi to nieustające moższufladkowanieliwości, niespodzianki i wyzwania. Niby wydaje się, że wiedza jest ogólnie dostępna ale ciągle jeszcze życie pokazuje, że nie wszyscy umieją z niej korzystać i zadbać o siebie, rozumieją siebie i innych, zajmują określone pozycje w organizacji – ale nie zawsze rozumieją – co to właściwie dla nich oznacza z punktu widzenia odpowiedzialności.

Prowadzę w różnych organizacjach biznesowych warsztaty dla kadry managerskiej dotyczące kompetencji i umiejętności związanych z zarządzaniem, przywództwem, rozwojem ludzi, diagnozą potencjału indywidualnych managerów i ich zespołów.

Tym razem głównym tematem była komunikacja. Nie było czasu na to, by zajmować się pełnym modelem typów osobowości i ich wpływem na sposób komunikowania się. Ponieważ zajęcia miały charakter warsztatowy – to najpierw w programie było omówienie narzędzi, praca z nastawieniem, zarządzenie tremą, wzmocnienie emisji głosu, przygotowanie siebie i wykorzystanie już stosowanych dobrych praktyk . Pomyślałam też w trakcie zajęć, że warto uczestnikom przekazać wiedzę na temat różnic w komunikowaniu i prezentacji przez osoby ekstrawertyczne i introwertyczne, bowiem ma to istotny wpływ na odbiór przez uczestników potencjalnego spotkania, prezentacji czy zwykłej rozmowy. I to – jak się okazało – był błąd. Dlaczego? (więcej…)