Coaching

Na ile mogę być człowiekiem

zwolnionypracownikTakie pytanie otrzymałam od pana Dyrektora, który w swojej Organizacji już zwolnił kilkadziesiąt osób i stoi właśnie przed kolejnymi zwolnieniami. Czy w takiej sytuacji istnieje dobra odpowiedź?

Co jest wtedy ważniejsze: cele czy ludzie wyrzucani na bruk, po kilkunastu latach pracy w tym samym miejscu? – dalej pytał Dyrektor. Zaczęliśmy więc rozmawiać o tym, na co umówił się z firmą w której pracuje na tym stanowisku. Jaka jest Jego rola, obowiązki i przywileje, na co ma wpływ – kiedy otrzymuje decyzje z góry w postaci polecenia służbowego.

Dlaczego rozmawialiśmy o tym, na ile w procesie zwolnień można i trzeba być człowiekiem? Pan Dyrektor jest typem osobowości ISFJ. Ważne są dla Niego relacje z ludźmi, troska o ich dobro innych, zgoda, wartości, bycie lubianym i akceptowanym. Zwolnienie kogoś, kogo zatrudniał – często traktuje jako największy rodzaj krzywdy, jaką wyrządza pracownikowi. Towarzyszą Mu wyrzuty sumienia, nieprzespane noce, bóle głowy i ogólnie złe samopoczucie. Nie potrafił oddzielić siebie od procesu i decyzji biznesowych, za które odpowiada.

Po analizie faktów, sam przyznał, że w takiej sytuacji to, co od Niego zależy –  to zostawienie w Zespole kompetentnych pracowników i jednoczesne pilnowanie kosztów ich zatrudnienia, sposób przeprowadzenia rozmowy separacyjnej oraz wystawienie referencji, jeśli pracownik Go o to poprosi. Ważne jest też Jego zdrowie emocjonalne, przekonania i intencje, którymi się w tej sytuacji kieruje, przygotowanie się do takich sytuacji.

Jak zatem rozstawać się z ludźmi?

  • Warto być uczciwym w tym komunikacie o powodach rozstania
  • Delikatnie przekazywać informacje osobom Feeling i konkretnie osobom Thinking
  • Wykazać się empatią i poznawczą i emocjonalną podczas spotkania – bez względu na typ osobowości
  • Ustalić warunki i zasady (rozliczenie projektów, przekazanie obowiązków, urlop, sprzęt, samochód, itp.)
  • Spotkać się w komfortowych warunkach
  • Zadbać o stan psychofizyczny osoby zwalnianej  – jeśli jest to możliwe
  • Uzgodnić komunikat do Zespołu, a często też komunikat prasowy (jeśli zajdzie taka potrzeba)
  • Dotrzymać wszystkich ustaleń i procedur (bo to jest informacja dla tych, którzy zostają w firmie oraz dla przyszłych pracowników – jakie są standardy, priorytety i wartości kultury organizacyjnej)

Warto też pamiętać, że czasami rozstanie jest prezentem – jaki osoba zwalniana otrzymuje. I nawet jeśli wiąże się to z chwilowym szokiem, paraliżem czy wysokimi emocjami, taka zmiana – często otwiera nowe możliwości rozwoju kariery, spotykania nowych ludzi i wyzwań.

Sama przeżyłam kiedyś taką sytuację i jestem ogromnie wdzięczna za to doświadczenie. Miałam okazję przekonać się wówczas o tym, że czasami trzeba się uczyć na negatywnych przykładach jak czegoś nie robić i z jakimi ludźmi nie warto pracować poświęcając dużo czasu i energii w budowanie ich sukcesu. Zwolnienie to nie koniec świata. To tylko zmiana, która pokazuje – co jest dla nas dobre, a co jeszcze lepsze …

Musiałeś kogoś zwolnić?

Byłeś zwolniony?

Jak wyglądała Twoja rozmowa separacyjna?

 

Please like & share:

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>