Kocham, ufam i kontroluję – czyli miłość w Białym Domu

Dlaczego Michele Obama jest zazdrosna o Baracka Obamę? Pan Prezydent potrafi być czarujący i szybko zjednywać sobie rozmówców. Podczas wizyty w Polsce Pani Ochojska po spotkaniu z Obamą mówiła, że zaskoczyło Ją Jego ciepło i pozytywna energia. Barack Obama wiele razy pokazał też, że potrafi się dystansować do swojej roli, szybko reagować na potrzeby otoczenia, okazywać emocje i bawić się, a nie tylko rządzić. Typ osobowości Baracka  Obamy to ENFJ. Osoby o tym typie osobowości mają wyjątkowe umiejętności wywierania wpływu, przekonywania innych do pomysłów i rozwiązań ze względu swoje talenty…

3D Żelaznej Damy

Będąc wiele lat u szczytu władzy Pani Margaret Thatcher była charyzmatycznym przywódcą, emanowała energią i wielką stanowczością. Słynęła z wysokich ambicji, determinacji, ponadprzeciętnych wymagań w stosunku do współpracowników i siebie samej. Miała odwagę prezentowaniu i w realizowaniu swoich pomysłów, budowaniu pozycji lidera w męskim świecie partii i rządu, podejmowaniu niepopularnych decyzji i doprowadzaniu spraw do końca (czasami z żelazną konsekwencją). Sama mówiła o sobie: że liczyło się dla niej działanie,  które ma znaczenie, a nie samo „bycie” i inwestowanie w wizerunek polityka. Wierzyła, że „dzięki uporowi i nieugiętej ambicji, pomimo…

Jak zasłużyć na zaufanie?

Badania CBOS’u  podały że 70% społeczeństwa ufa Panu Prezydentowi Komorowskiemu. Natomiast brakiem zaufania pana Jarosława Kaczyńskiego obdarza 50%. Zestawienie to jak każde inne. Jednak jak się przeliczy % na populację, to w grę wchodzą miliony ludzi. Warto się więc zastanowić co to zaufanie wzbudza i co sprawia, że ludzie zaufaniem kogoś nie obdarzają. Przede wszystkim wspomniane przeze mnie osoby mają różne typy osobowości. Pan Komorowski to ISFJ (13,8%), pan Kaczyński to ISTJ (11,6%). Różnie więc podochodzą do sposobu podejmowania decyzji (w różny też sposób używają swoich mocnych stron i talentów…

Aspiracje kontra możliwości

„lider mało dojrzały”, „coraz słabszy partner do rozmów”, „staje się śmieszny”, „wykorzystuje własne dzieci do agitacji wyborczej”, „zabrakło mu dobrego wychowania podczas spotkania z Prezydentem USA, kiedy robił zdjęcia telefonem komórkowym”, „polityk niewiarygodny”, „ma inny rodzaj charyzmy”, „ciężko pracuje w terenie”, „w rozmowie z ekspertem był uczniem”,  „gwiazda przewodniczącego prysła niczym bańka mydlana”, „w tej kampanii jest nieprzekonywający, jakby wystraszony i – co chyba najważniejsze – najmniej widoczny”, „nie toleruje w partii sprzeciwu, indywidualności i osób o większym niż on potencjale intelektualnym”, „gra na jednego człowieka nie przynosi efektów, trzeba…