Samouk pełen pasji tworzenia

Krzysztof Penderecki

Artykuł w Forbsie o tym twórcy rozpoczynał się od słów: systematyczny, pracowity, poukładany, nieprzystępny, postać posągowa. W tekście pojawiły się też określenia: ponadprzeciętne kompetencje, wnikliwość obserwacji, ciekawość świata, silna potrzeba niezależności, mistrz dużej formy, stanowczy, dowcipny, pogodny, nie lubi marnować czasu. I już wiadomo, że typ osobowości Pana Krzysztofa Pendereckiego – to INTJ. Jego droga do komponowania prowadziła przez tworzenie zielników z dziadkiem, grę na skrzypcach, naukę polifonii, naukę instrumentacji. Myślał nawet o porzuceniu muzyki na rzecz architektury lub historii sztuki, które ostatecznie pozostały Jego pasją do dziś. Przełomem w…

Nie wyszło mu

Waldemar Fornalik

Na warsztatach, przy silnej reprezentacji męskiej pojawił się temat jeszcze obecnego trenera drużyny piłki nożnej. Rozgorzała wielka dyskusja na temat jego skuteczności w prowadzeniu drużyny, wyników i finału jego przygody z reprezentacją. Dołożyłam swój kamyczek do tego ogródka twierdząc, że: ten trener nie miał od początku większych szans na zwycięstwo. Typ osobowości trenera dawał możliwość przewidzenia jak z drużyną będzie pracował i jakie efekty mógł osiągnąć. Ponieważ warsztaty dotyczyły diagnozy typów osobowości – mieliśmy zatem dobry materiał do dyskusji i treningu w praktyce. Nie mówimy o tym, że Pan Waldemar…

Wyobraźnia się przydaje

Opisywany jakiś czas temu Lider, któremu szkodziła asystentka – doświadczył w finale tej historii nagłej zmiany drogi zawodowej. I największym dla Niego problemem wcale nie jest utrata pracy, a fakt, że przyczyniła się do tego jego osobista i „lojalna” sekretarka. Jak do tego doszło? Mimo wiedzy, sukcesów i wieloletnich zasług dla firmy Zarząd postanowił podziękować za współpracę Managerowi (przyp. typ osobowości INTJ). Jeszcze przed chwilą Kierownictwo firmy dawało Managerowi wsparcie w postaci procesu coachingowego, sesji mentorskich i opłaconego kursu Przywództwa za granicą – dziś zmienił strategię i odwołał zaplanowane działania…

Balansowanie na krawędzi

Niektórzy lubią ryzyko i ten dreszczyk emocji, który towarzyszy podejmowaniu różnych decyzji biznesowych, braniu kredytów by spłacić poprzednie, angażowaniu się w różne akcje z niewiadomym zakończeniem. Informacja o znajomej, która ma poważne problemy finansowe wcale mnie nie zaskoczyła. Jeszcze kilka lat temu wiele osób zazdrościło jej zmysłu biznesowego, kreatywności, robienie czegoś z niczego. Zaczynała w latach dziewięćdziesiątych i wtedy już miała łatwy dostęp do pieniędzy. Oprócz pracy etatowej, miała też swoją firmę i co chwile zlecenia na różne, czasem też ekstremalne projekty – które pozwalały jej mierzyć wysoko i żyć…

My po prostu się lubimy

Dawno nie miałam powodów do takiej radości pisania o Zespole, który byłby wzorem do naśladowania dla innych. Co to znaczy w ogóle świetny Zespół? To taki, o których czasami czyta się w literaturze, ogląda czasami w filmach lub jest przedmiotem marzeń. Jak działa ten Zespół, który poznałam: mają ustaloną wizję i misję. Działają w oparciu o wspólnie wypracowane wartości i nie mówią o nich lub co gorsza nie piszą o nich na plakatach wywieszanych na ścianach – w zachowaniach tego Zespołu je widać, słychać i czuć. Ważne są dla nich:…

Ona jest z tego znana

Rozmawiałam ze znajomą o swoich rozterkach przy współpracy z jedną osobą. Kontakt ten przy spotkaniach kawiarnianych pełen był obietnic i nadziei na konkretne efekty, a w praktyce okazał się pasmem nieustających zaskoczeń i rozczarowań. Już po pierwszym opisie faktów jakie miały miejsce w tej relacji, znajoma roześmiała się serdecznie i stwierdziła: „aaaa, ona jest z tego znana, nie wiedziałaś?” Zadałam od razu pytanie z czego jeszcze jest znana – co może mnie ominęło, a być może mnie czekać w tej współpracy. Okazało się jednak w rozmowie, że owa osoba zdążyła…

Jak szybko zaszkodzić Liderowi

Oczywiście nie jest to instrukcja jak zaszkodzić, a raczej smutna refleksja nad tym do czego można się posunąć w miejscu pracy chcąc zwrócić na siebie uwagę. Zaczęło się od spotkania Managera (typ osobowości INTJ), który szukał dla siebie wsparcia w zakresie rozwoju. I jak to bywa w takich wypadkach – spotkał się On z kilkoma osobami, by wybrać najlepiej Mu odpowiadającą osobę. Jeszcze nie mieliśmy wówczas kontraktu, a Jego asystentka pozwoliła sobie do mnie na komentarz, że ja muszę się zająć tym szefem – bo oni jako zespół są umęczeni…

Nie da się i to bardzo skomplikowane

zdrowie psychiczne

Jeśli pracujesz w biznesie – to pewnie miałeś do czynienia z rozwiązaniami informatycznymi i osobami, które takie usługi dostarczają. O wielu z nich słyszę od moich znajomych czy Klientów, że są niedostępni, że mają kłopot z porozumiewaniem się, wydobycie informacji od nich to wielki wyczyn, a efekty pracy często nie są odpowiedzią na potrzeby Klienta. Skąd takie opinie? Niestety życie przynosi ludziom takie przykłady, które potem przekazywane na zasadzie dowcipów sytuacyjnych nie budują dobrego wizerunku tej grupie zawodowej. Dziś więc i ja dołożę swoje historie. Ekspert ISTP Jestem obecnie po…

Psychiczne opuszczenie domu rodzinnego

Gdy rodzice są tylko rodzicami i nie mają innego pomysłu na siebie, swoich pasji i zainteresowań, a często jeszcze tylko dzieci scalają ten związek – mogą wychowywać dziecko w sposób uzależniający, uczący bezradności i strachu przed życiem. To przynosi konkretne efekty – bo dziecko jako już ta dorosła osoba, po założeniu swojej własnej rodziny – ciągle jest przy rodzicach. I jeśli nawet nie fizycznie – to mentalnie i emocjonalnie takie rozstanie nie następuje. Mam okazję obserwować dwie osoby o typie osobowości ISFP każda. Jedna z nich osoba w wieku lat…

Organizacja biznesowa może przypominać chór i orkiestrę

„Orkiestra i chór to dla mnie organizacje idealne. Zasady w nich obowiązujące od lat zaszczepiam w banku. Fałszywa nuta jednej osoby podczas występu przed publicznością psuje tygodnie pracy wszystkich. Podaję ten przykład, jeśli zdarzają się pracownicy, którzy potrafią sobie odpuścić. A to od zaangażowania i pracy każdego z nas zależy postrzeganie banku jako całości. Tu chodzi o szacunek do innych i poczucie odpowiedzialności”. Takiej muzycznej metafory użył w wywiadzie Piotr Czarnecki – Prezes Zarządu Raiffeisen Polbank Polska. Piszę o Nim – bowiem jedna z moich Klientek kiedyś zapytana przez swoja…